Polecamy

DNI BETONU - spełnione oczekiwania

Obrady III Międzynarodowej Konferencji "Dni Betonu – Tradycja i Nowoczesność" zakończyły się w środę, 13 października br. Według opinii uczestników konferencja była sukcesem organizacyjnym i merytorycznym. Zgromadzić na konferencji ponad 400 uczestników i to specjalistów od betonu to wielka sztuka. Zdaniem innych naszych rozmówców dzięki konferencji można z podniesionym czołem mówić o betonie. Konferencja "Dni Betonu", to konferencja otwarta i nowoczesna. To konferencja, która spełniła wszystkie oczekiwania. Czas na podsumowanie.

DNI BETONU ZNALAZŁY SWOJE MIEJSCE
Andrzej Tekiel, przewodniczący Stowarzyszenia Producentów Cementu i Wapna: - Konferencja jest znacząca gdyż coraz bardziej się rozwija. Po pierwsze każda kolejna jest coraz lepsza, lepiej zorganizowana, ma więcej uczestników, ciekawsze referaty. Po drugie myślę, że konferencja znalazła wreszcie swoje miejsce. Odbyła się w Hotelu Gołębiewski w Wiśle i kolejne konferencje też tu będziemy organizować. Nie chcemy się już rozrastać w sensie ilościowym, ani pod względem liczby referatów, ani pod względem ilości uczestników, natomiast bardzo nam zależy na podnoszeniu jakości, by satysfakcjonowała wszystkich.

SUKCES ORGANIZACYNY I MERYTORYCZNY
Andrzej Werkowski, prezes Stowarzyszenia Producentów Betonu Towarowego w Polsce: - Moim zdaniem konferencja to ogromny sukces merytoryczny i organizacyjny. Od strony merytorycznej wysiłek Rady Programowej i organizatorów zaowocował bardzo zróżnicowanymi i doskonale przygotowanymi referatami oraz świetnym rozłożeniem akcentów pomiędzy kwestie naukowe i praktyczne. A to z kolei zaowocowało drugim sukcesem organizatorów czyli ściągnięciem na konferencję w bardzo dobrych proporcjach świata nauki i świata praktyki. Te dwa światy dosłownie i w przenośni scementowały swoją współpracę, co zresztą wielokrotnie podkreślano w kuluarach i w podsumowaniach sesji. Doskonałym świadectwem tego było wręczenie „Nagród Dni Betonu”. Uhonorowano osoby i organizacje, które w szczególny sposób przyczyniają się do rozwoju betonu jako materiału i do jego praktycznego zastosowania. Nagrodzeni trzej znakomici profesorowie i trzy stowarzyszenia branżowe to symbol, że współpraca między nauką i praktyką jest coraz lepsza.
Nasze Stowarzyszenie bardzo mocno włączyło się w organizację konferencji, pomagamy jak możemy i propagujemy informacje o konferencji w naszych środowiskach. Cieszę się, że z tak dużym oddźwiękiem spotkały się nasze systematyczne działania. Był tutaj cały świat betonu towarowego reprezentowany przez bardzo wysoki szczebel zarządzania oraz technolodzy i inni ludzie, którzy tę wspaniałą pracę wykonują.
Podziękowania dla organizatorów i gratulacje dla wszystkich, którzy tu byli, gdyż naprawdę było warto.

TO WIELKA SZTUKA
Prof. Artem Czkwianianc, Politechnika Łódzka: - Moja ocena konferencji może być tylko pozytywna. Zgromadzić na konferencji ponad 400 uczestników i to specjalistów od betonu to wielka sztuka. Ci uczestnicy byli nie tylko na papierze, ale także widać ich było na sali obrad. Materiały konferencyjne zostały przygotowane na najwyższym poziomie. Pod tym względem olbrzymi sukces.
Byłem na konferencjach w Krakowie, Szczyrku jestem w Wiśle. Widzę, że Dni Betonu się rozwijają. Widać to po zainteresowaniu i od strony przemysłu, i od strony świata nauki, i od strony projektantów.
Tematyka sesji była dość zróżnicowana, ale i rozbudowana. Wszystkie były na wysokim poziomie. Ponieważ tematyka jest rozproszona może w przyszłości konferencję prowadzić w sesjach równoległych. Sesje prowadzone w mniejszych salach, z mniejszą ilością uczestników dają więcej czasu na dyskusję, a tu widać było, że czas na dyskusję był ograniczony.

O BETONIE MOŻNA MÓWIĆ Z PODNIESIONYM CZOŁEM
Mieczysław Soboń, prezes Stowarzyszenia Producentów Betonu: - Byłem na wszystkich Dniach Betonu. Wydaje mi się, że każda z tych konferencji mimo tej samej nazwy jest inna, lepsza. Są coraz bardziej dopracowane i dające nam coraz więcej atutów i argumentów, że cementu i betonu nie ma się co wstydzić. Można o nich mówić z podniesionym czołem i bez skojarzeń pejoratywnych. Beton to coś czego nie powinniśmy się wstydzić, o nim trzeba głośno mówić, to przyszłość Polski, przyszłość ludzi. Beton to najbardziej przyjazny nam materiał, który wyszedł z natury i jest przekazywany do użytku człowieka.
Czy równowaga pomiędzy światem nauki, a światem praktyki nie została podczas konferencji naruszona? Myślę że nie. Ponieważ widzę, że liczba uczestników rośnie, a świat nauki jest w miarę constans, sądzę że te relacje będą się zmieniać w pozytywnym kierunku.

NOWOCZESNA, OTWARTA KONFERENCJA
Prof. Józef Jasiczak, Politechnika Poznańska: - Jestem po raz trzeci na konferencji Dni Betonu i muszę powiedzieć, że zmieniają się one w dobrym kierunku. Najważniejszym osiągnięciem takiej konferencji jak Dni Betonu jest połączenie nauki z praktyką. Są organizowane konferencje w wąskim gronie ludzi związanych bezpośrednio z nauką i są one bardzo potrzebne. Natomiast efekt społeczny takiej konferencji jest zdecydowanie mniejszy. Natomiast konwencja konferencji wspólnej: dla bezpośredniego wykonawstwa, dla producentów materiałów budowlanych, wspomagana zapleczem naukowym - to jest idea nowoczesnej konferencji. W wielu krajach takie konferencje są organizowane jako powszechne i jedyne. Rzadko kiedy robi się konferencje dla wąskiej grupy naukowców, gdyż oni i tak wszyscy się znają i znają swoje publikacje. Konferencja otwarta, taka jak Dni Betonu pokazuje z jednej strony postęp nauki, a z drugiej strony ma silną warstwę aplikacyjną. Myślę, że ta warstwa aplikacyjna jest najważniejsza. Dni Betonu tę konwencję spełniają i gwarantują pewien obraz rozwoju sytuacji na rynku budowlanym i materiałowym, a gdzieś trochę z boku pozostają osiągnięcia nauki. Tak właśnie powinno być w konferencji typu otwartego.
Dni Betonu szukają swojego miejsca i swojej konwencji. Miejsce zostało teraz bardzo dobrze dobrane. Gołębiewski w Wiśle to duży hotel z bogatym zapleczem gastronomicznym i z dobrymi salami do prezentacji referatów. Jest gdzie zrobić wystawę. W tym sensie pomysł kolejnej konferencji w tym samym miejscu za dwa lata jest dobry.
Co można zmienić? Można wprowadzać referaty główne czy prowadzące. Można większy nacisk położyć na dyskusję, a mniejszy na prezentację referatów. Można wprowadzić sesję plakatową dla pewnych rozwiązań np. projektowych. Przykładem jest referat o budowie Mostu Milenijnego, który został zaprezentowany w sposób tradycyjny. Wydaje się że dla projektów dużych i istotnych dla gospodarki, takich jak drogi, mosty, tunele powinna być przygotowana ekspozycja korytarzowa i sesja plakatowa. Projektanci powinni dyżurować przy planszach przez 3 godziny i omawiać szczegóły. Niestety prezentacja 10 minutowa zza biurka daje jedynie ogólny pogląd. Przecież wykonawców czy też ludzi związanych z produkcją interesują szczegóły, a tych szczegółów w referacie się nie przedstawi. Na pewno sesja plakatowa dotycząca spraw projektowych zostałaby dobrze przyjęta.

SPEŁNIONE OCZEKIWANIA
Prof. Lech Czarnecki, Politechnika Warszawska: - Dni Betonu wiązały się z ogromnym oczekiwaniem ludzi aktywnych w betonie, a to zaowocowało ponad 400 zgłoszeniami uczestników. Oczekiwania były wielkie. Formuła była taka, że było to spotkanie tych, którzy w przemyśle aktywnie działają z tymi, którzy dla tej działalności w badaniach i studiach stwarzają naukowe podstawy. Udało się zaprosić naukowców z kraju, jak i wiodące nazwiska z Europy i Ameryki. Wydaje się, że wszystkie oczekiwania zostały spełnione. Można tak sądzić po tym po kilku czynnikach. Była wspaniała frekwencja na wszystkich sesjach. Był doskonały nastrój wymiany myśli zarówno na sesjach jak i w kuluarach. Wreszcie została udzielona odpowiedź na pytanie „Dlaczego beton ma przyszłość?”, że „ma” i „na pewno tak”.
Profesor Peter Hewlett z Wielkiej Brytanii nie wiedział o naszej dyskusji w Polsce. Tytuł jego referatu „Przyszłość betonu – istotne trendy i zmiany” stanowi odpowiedź na nasze pytanie i to bez znaku zapytania, a z ducha referatu sądzę, że nawet z wykrzyknikiem. Z tego wynika, że te same problemy nurtują świat globalnej wioski i środowisko betonowe. Z różnej perspektywy i z różnych doświadczeń, wobec różnych czekających nas wyzwań i z różnymi stałymi czasowymi odpowiadamy podobnie i zgodnie.

Kolejne, czwarte "Dni Betonu" odbędą się w dniach 9-11 października 2006 roku w Wiśle