Polecamy

X jubileuszowe seminarium pt. „Paliwa alternatywne w systemie gospodarki odpadami”

 

 

 

– Dzięki inwestycjom, jakie ponieśliśmy na modernizację naszych zakładów, linii do produkcji klinkieru, możemy dzisiaj współspalać paliwa alternatywne, z których średnio dla przemysłu uzyskujemy 50% ciepła. Proces ten przebiega bezodpadowo i jest w pełni bezpieczny dla środowiska – mówił Andrzej Ptak, przewodniczący Stowarzyszenia Producentów Cementu, podczas otwarcia X jubileuszowego seminarium pt. „Paliwa alternatywne w systemie gospodarki odpadami”.

X jubileuszowe Seminarium pt. „Paliwa alternatywne w systemie gospodarki odpadami” odbyło się 15 października 2013 r. w hotelu Marriott w Warszawie. Wzięło w nim udział 180 uczestników z całego kraju. Byli przedstawiciele ministerstwa środowiska, naukowcy zajmujący się tematem paliw alternatywnych, przedstawiciele urzędów marszałkowskich, inspekcji ochrony środowiska, samorządowcy, producenci paliw alternatywnych i przedstawiciele cementowni.

Organizatorem spotkania było Stowarzyszenie Producentów Cementu. Jego przewodniczący – Andrzej Ptak – otworzył seminarium i zaprezentował sektor cementowy w Polsce. Cementownie są jednymi z uczestników systemu gospodarki odpadami w Polsce. Jest to partner wymagający, jeżeli chodzi o jakość paliw z odpadów, ale również z wieloletnim i bogatym doświadczeniem. Jako branża od wielu lat prowadzimy otwartą politykę w tym zakresie. Bardzo istotna jest dla nas współpraca ze społecznościami lokalnymi, dająca poczucie, że współspalanie w zakładzie przemysłowym nie niesie zagrożeń, a wręcz przeciwnie, jest jedną ze sprawdzonych, nowoczesnych metod zagospodarowania odpadów w Europie i na świecie.

 

GOSPODARKA ODPADAMI W OKRESIE PRZEJŚCIOWYM

Tegoroczne seminarium odbyło się w trzy miesiące po zmianie systemu gospodarki odpadami komunalnymi w Polsce. 1 lipca samorządy lokalne przejęły obowiązki gospodarowania tymi odpadami. Uczestnicy seminarium rozmawiali m.in. o nowym systemie pod kątem zagrożeń i szans, jakie przynosi dla produkcji paliw z odpadów.

Prof. Andrzej Kraszewski z Politechniki Warszawskiej był ministrem środowiska w latach 2010-11 i twórcą obowiązującej od 1 lipca ustawy o gospodarce odpadami komunalnymi. Podczas seminarium mówił o „Możliwych scenariuszach systemu gospodarki odpadami w Polsce”.

Według prof. Kraszewskiego, branża cementowa w Polsce jest bardzo ważna dla ochrony środowiska. – Wiemy, jak wiele odpadów jest zagospodarowywanych przez przemysł cementowy. Ten system, który był w Polsce przed 1 lipca, działał na zasadzie „im gorsze, tym lepsze”. Zaledwie w 20% zapewniał zagospodarowanie odpadów. ¼ gospodarstw domowych w ogóle nie uczestniczyła w systemie. Kiedy tworzyliśmy ustawę o gospodarce odpadami, samorządy stały za nami murem. Teraz samorządy marudzą na ten system, ale wiele z nich ta ustawa po prostu przerosła. Uzupełnienie braków w poprzedniej, rabunkowej gospodarce odpadami będzie trwało co najmniej 12 lat. To okres przejściowy – mówił prof. Kraszewski. Powiedział także o problemach z dostępnością paliw alternatywnych dla przemysłu cementowego, jakie są od 1 lipca. – To przejściowe problemy. Przewiduję, że będziecie zawaleni paliwami, pod warunkiem, że nie będą kontynuowane dotychczasowe złe praktyki, np. technologia ZWZ czyli „Zmiel, Wywieź, Zakop”. Tu ogromna rola Inspekcji Ochrony Środowiska – tłumaczył prof. Kraszewski. – Paliwa alternatywne to tani sposób zagospodarowania odpadów i bardzo przyszłościowy. A przemysł cementowy jest w stanie zaabsorbować dzisiaj 1,5 mln ton paliw alternatywnych, to 10% odpadów wytwarzanych w Polsce. To wiele dla systemu gospodarki odpadami, a im więcej, tym lepiej. Trzeba wspierać te technologie, które robią dobre paliwa alternatywne dla przemysłu cementowego.

Podczas debaty prof. Kraszewski zauważył, że cementownie działają na terenie siedmiu województw.

– Gdybym był marszałkiem tych województw, przewidziałbym te cementownie w wojewódzkim planie gospodarki odpadami. Poza tym krąg odbiorców paliw mógłby się poszerzyć o energetykę, tak jak to jest w Niemczech. To pożądany scenariusz. Taki scenariusz postawi państwa po błękitnej stronie tęczy – dodał prof. Kraszewski.

 

WSPÓŁSPALANIE – OSIĄGNIĘCIE DEKADY

O „Energii z odpadów, inwestycjach, paliwach i technologiach” mówił podczas seminarium poseł Michał Szczerba. Przedstawił m.in. wnioski do analizy przy nowelizacji ustawy o gospodarce odpadami oraz źródła finansowania inwestycji w gospodarce odpadami. – Środki własne gmin i przedsiębiorstw są niewystarczające. Powinny mieć w tym udział fundusze europejskie w nowej perspektywie unijnej na poziomie zarówno krajowym jak i regionalnym, dotacje i dopłaty do kredytów z narodowego i wojewódzkich funduszy ochrony środowiska i gospodarki wodnej oraz formuła partnerstwa publiczno-prywatnego – tłumaczył poseł Szczerba.

Prof. Adam Grochowalski z Politechniki Krakowskiej zwrócił uwagę uczestników seminarium na „Zagadnienia bezpieczeństwa współspalania paliw alternatywnych w cementowniach”. O „Procesie współspalania paliw alternatywnych w cementowniach” mówił także w swoim referacie Tadeusz Radzięciak, członek zarządu ds. produkcji i techniki Cemex Polska.

Na zakończenie seminarium odbyła się debata podsumowująca „Nowy system gospodarki odpadami – szansa czy zagrożenie dla paliw alternatywnych?”. Moderatorem debaty był prof. Andrzej Kraszewski. W debacie wzięli udział: Tadeusz Radzięciak z Cemex Polska, Małgorzata Janiszewska – świętokrzyski wojewódzki inspektor ochrony środowiska, Leszek Burakowski – Urząd Marszałkowski Województwa Lubelskiego, dr hab. Janusz Mikuła – Politechnika Krakowska i Jacek Ziółkowski – dyrektor ds. paliw alternatywnych Lafarge Polska.

Zdaniem dr hab. Janusza Mikuły, system gospodarki odpadami zawiera podstawowe wady.

– Jeżeli ich się nie zmieni, to nic nie będzie z reformy. Po pierwsze, opłata marszałkowska. Jeżeli dalej będziemy różnicować stawki, to będziemy mieli do czynienia ze „zmieniaczami kodów”. Dodam, że największy w Polsce „zmieniacz kodów” ma wydajność 200 tysięcy ton, a zmienia rocznie kody w odpadach o masie 400 tysięcy ton. Po drugie, nie powinno być regionalnych instalacji do przetwarzania odpadów komunalnych, które muszą mieć składowisko. Wszystkie instalacje, które spełniają wymagania prawne, są w stanie uzyskać ściśle określony poziom odzysku i mają niski poziom odpadu wtórnego – powinny brać udział w systemie. Efektem RIPOK-ów jest olbrzymia ilość materiału do składowania lub do rekultywacji wyrobisk. Po trzecie, przetargi, które wprowadziły ogromne zamieszanie w gminach i do dzisiaj odbijają się czkawką. Komu przeszkadzał wolny rynek przewozu odpadów? 11 tysięcy firm, w większości rodzinnych, dzisiaj bankrutuje. Zostawiamy ich na lodzie, a wkrótce odbije się to całkowitym zmonopolizowaniem rynku – mówił dr hab. Janusz Mikuła z Politechniki Krakowskiej.

Leszek Burakowski poinformował, że województwo lubelskie korzysta z dobrodziejstw dwóch cementowni i możliwości współspalania tam paliw alternatywnych. – Większa skala odzysku odpadów spowodowała, że pozostała masa odpadów ma mniejszą kaloryczność. To niekorzystne zjawisko.

Małgorzata Janiszewska – świętokrzyski wojewódzki inspektor ochrony środowiska – stwierdziła, że na terenie województwa świętokrzyskiego działają trzy cementownie i wszystkie są przyjazne dla środowiska. – Emisja z tych zakładów jest minimalna. Zakłady te korzystają obecnie w 100% z paliw alternatywnych produkowanych w Polsce – mówiła Małgorzata Janiszewska. – Ja zagrożenie upatruję w tym, że jeżeli powstaną różne zakłady produkcji paliw alternatywnych, to powstaną na terenie kraju nowe źródła konfliktów i niezadowolenia społecznego.

Według Tadeusza Radzięciaka, współspalanie paliw alternatywnych w cementowniach jest korzystne i dla cementowni i dla środowiska. – To bardzo ważne, wspólne osiągnięcie ostatniej dekady i zróbmy wszystko, by tego nie zepsuć – apelował Tadeusz Radzięciak.

Piotr Piestrzyński

BY NASZE ŚRODOWISKO ZMIENIAŁO SIĘ NA KORZYŚĆ

– Jak Pan ocenia X seminarium „Paliwa alternatywne”?

Stanisław Barycki, wójt gminy Sitkówka-Nowiny: – Dobrze, że odbyło się kolejne seminarium przemysłu cementowego poświęcone wykorzystaniu paliw alternatywnych. Cieszę się, że dużo zostało powiedziane o obecnych relacjach, w świetle ustawy o gospodarce odpadami komunalnymi, których właścicielami stały się gminy. Okazuje się, że można te odpady skutecznie zagospodarować w przemyśle cementowym. W przypadku naszej gminy Sitkówka-Nowiny nasze odpady mogą trafiać do powstałego na terenie gminy zakładu przerobu odpadów, a stamtąd do naszej cementowni w Nowinach. Mam nadzieję, że ta współpraca się umocni i będzie to z korzyścią dla naszej gminy. Odpady nie będą przewożone na duże odległości, a zostaną skoncentrowane do przerobu w tym zakładzie. Przygotowanie paliwa alternatywnego dla cementowni wymaga zaangażowania. To paliwo musi spełnić określone parametry wilgotności, kaloryczności i granulacji, by być wykorzystane do produkcji klinkieru w piecach cementowych. Podczas konferencji było szereg ciekawych wypowiedzi. Szkoda, że zabrakło trochę czasu na dyskusję, na wysłuchanie wypowiedzi samorządowców o przeszkodach, trudnościach albo o tym, jakie należałoby stosować zachęty, żeby zagospodarowanie odpadów komunalnych, poprzez wykorzystanie jako paliwa alternatywnego w piecach cementowych, było większe.

– A jakie zachęty, Pana zdaniem, należy zastosować?

– Apelowałem do przedstawicieli cementowni, by wsparli producentów paliw, wskazali im, jakie popełniają błędy i co powinni zrobić, by poprawić parametry paliw alternatywnych, tak by były powtarzalne i stabilne. Wtedy tych odpadów w postaci paliw udałoby się znacznie więcej zagospodarować. Może wówczas nie byłoby konieczne sprowadzanie paliw alternatywnych z zagranicy. Powinniśmy troszczyć się o własny rynek. Myślę, że zakład produkcji paliw alternatywnych, który powstał na terenie naszej gminy, wpisze się we współpracę z gminą i cementownią, i sprawi, że nasze środowisko będzie się zmieniało na korzyść.

Piotr Piestrzyński